Inne losy po 17 września

Martius6
Posty: 43
Rejestracja: 24 sierpnia 2016, 21:15 - śr

Inne losy po 17 września

Postautor: Martius6 » 13 września 2016, 13:43 - wt

Wyobraźmy sobie, że 17 września nie ma inwazji sowietów na Polskę. Jakby wyglądałaby dalej wojna z Niemcami w takiej sytuacji?

Spotkałęm się parę razy z informacjami (w podręczniku historycznym do liceum) oraz na tv historia, że Niemcy po dwóch tygodniach kampanii mieli problemy z zaopatrzeniem. Zaczęli mieć braki w amunicji. W dniach 15-17 września front stabilizował się przed linią Bugu.

17 września nie ma ataku, co dalej? Osobiście sądzę, że Niemcy zajęliby jeszcze północne kresy. Jednak na tzw. przedmościu rumuńskim Polacy mogliby się bronić dłużej. Statki z amunicją i pojazdami zostały wysłane do portów rumuńskich od razu po wypowiedzeniu wojny Niemcom przez Francję i GB. Gdybyśmy dostali amunicję w październiku to moglibyśmy wytrzymać nawet do zimy. Pytanie jakby FRancja i GB zareagował gdyby Polska broniła się choćby do listopada?


Archeoziele
Moderator
Posty: 23
Rejestracja: 19 sierpnia 2016, 17:34 - pt

Re: Inne losy po 17 września

Postautor: Archeoziele » 13 września 2016, 17:01 - wt

Moim zdaniem niewiele by to zmieniło. Te braki w amunicji to w dużej mierze mit.
W dodatku Niemiecki przemysł chodził pełną parą. Naszego praktycznie już nie było, a poleganie tylko na dostawach to dość ryzykowna rzecz.
No i patrząc na położenie polskich wojsk 17 września trzeba przyznać, że było fatalne. W zasadzie nie istniał jakiś konkretny front, jedynie odizolowane grupy oporu. Pozbawione w dodatku łączności ze sobą.


Awatar użytkownika
Kopyrda
Posty: 36
Rejestracja: 19 sierpnia 2016, 19:57 - pt

Re: Inne losy po 17 września

Postautor: Kopyrda » 13 września 2016, 17:22 - wt

Może bronili by się parę tygodni dłużej na przedmościu rumuńskim, ale wynik byłby taki sam. Francuzi już bodajże 12 września porzucili myśli o jakimś bardziej zdecydowanym przeciwdziałaniu, biorąc pod uwagę katastrofalne położenie Polski. W Polsce nawet przed wojną nikt się nie łudził, że Niemców odeprzemy sami, mieliśmy wytrzymać do ofensywy alianckiej na zachodzie. Podobno było też jakieś zobowiązanie Polaków, że wytrzymamy przynajmniej 3 m-ce, ale nie spotkałem się z potwierdzeniem tej informacji w żadnej książce, tylko parę razy na jakichś forach. Ktoś ma może lepsze informacje?


"Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci skurwiele umierali za swoją." George Patton
Awatar użytkownika
Murat
Posty: 10
Rejestracja: 20 sierpnia 2016, 21:20 - sob

Re: Inne losy po 17 września

Postautor: Murat » 15 września 2016, 13:05 - czw

Pamiętajmy, że brak energicznych działań aliantów był spowodowany m.in. tym, że wiedzieli o pakcie Ribbentrop-Mołotow i szybkimi postępami Niemców. Gdyby takowego paktu nie było myślę, że wojna na Zachodzie nie przerodziłaby się w "dziwną wojnę", tym bardziej że na wschodzie, chociażby ze względu na teren, obrona mogłaby okrzepnąć (chociażby niezagrożone przez Sowietów przedmoście rumuńskie).


Singvögel
Posty: 11
Rejestracja: 02 września 2016, 02:54 - pt

Re: Inne losy po 17 września

Postautor: Singvögel » 14 października 2016, 01:20 - pt

Pamiętajmy, że brak energicznych działań aliantów był spowodowany m.in. tym, że wiedzieli o pakcie Ribbentrop-Mołotow i szybkimi postępami Niemców. Gdyby takowego paktu nie było myślę, że wojna na Zachodzie nie przerodziłaby się w "dziwną wojnę", tym bardziej że na wschodzie, chociażby ze względu na teren, obrona mogłaby okrzepnąć (chociażby niezagrożone przez Sowietów przedmoście rumuńskie).


Chryste, jaka znowu opieszałość, skończmy z tymi mitami!



Wróć do „II wojna światowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości