Czarna lista książek historycznych

Martius6
Posty: 43
Rejestracja: 24 sierpnia 2016, 21:15 - śr

Re: Czarna lista książek historycznych

Postautor: Martius6 » 29 sierpnia 2016, 12:18 - pn

Tacy to zwykli zdrajcy, albo skrajne półgłówki :( Niestety często tak jest, że np. u porządnych lewicowców mogą się pojawic jacyś fani komunizmu, a u narodowców miłośnicy III Rzeszy o IQ poniżej 80...


Praemislaus
Posty: 2
Rejestracja: 19 sierpnia 2016, 20:45 - pt

Re: Czarna lista książek historycznych

Postautor: Praemislaus » 29 sierpnia 2016, 14:04 - pn

Ze swojej strony mógłbym (nie)polecić dwa tytuły: Samuraje Aleksandra Śpiewakowskiego 1989 oraz Rycerze i Samuraje autorstwa Tekeshi Takagi (1914). Dlaczego akurat (nie)polecam, a nie po prostu odradzam? Obydwie książki zawierają stosunkowo wartościowe i prawdziwe informacje, a ponadto są jedynymi, jak na razie, pozycjami na polskim rynku w całości poświęconymi samurajom jako warstwie społecznej i wojownikom, a nie tylko zbiorem ciekawostek będących dodatkiem do podręcznika kendo czy innego sportu. Ich mankamentem jest jednak silne nacechowanie propagandą, w przypadku Śpiewakowskiego - radziecką, a Takeshiego - japońską.
I tak można znaleźć kwiatki o tym jak źli samurajowie gnębili ludność miast i wsi, testowali na swoich chłopach miecze (sic!), a w ostatnim, podsumowującym rozdziale "Samuraje a współczesność" dowiadujemy się między innymi iż (po II wś) "Do zadań rządzących kręgów USA należało odtworzenie dawnej potęgi wojennej Japonii, po to, aby wykorzystać siły zbrojne swego obecnego partnera znad Pacyfiku przeciw ruchom narodowo-wyzwoleńczym narodów Azji, przeciw socjalistycznym i nie zawisłym państwom [...], a także przeciw ruchowi robotniczemu i siłom demokratycznym w samej Japonii." Dalej opisane jest jak złe korporacje i prawica wykorzystują gangsterów by krzewili wojowniczego ducha wśród ludu Japonii itp, itd, etc.
Z drugiej strony, Takeshi porównuje samurajów z rycerstwem europejskim. Samuraj - chodzący, skupiony na dążeniu do perfekcji, czczący swój miecz ideał, pozbawiony przywiązania do religii, przedkładający dobro pana, wyższego celu itp. nad swoje własne. Rycerz - złoto, ziemia przywileje, broń jest jedynie narzędziem pracy, na mszy 8 razy w tygodniu. In plus (czy aby na pewno? - 1914r.) można mu tylko zaliczyć wysoką pozycję społeczną kobiet i otwartość. By nie pozostawiać żadnych wątpliwości kto jest najlepszy, autor zamieścił na końcu książki dwie listy, odpowiadających sobie punktów, które w skrócie porównywały wyżej wymienionych wojowników.
Jeśli czytelnik weźmie poprawkę na propagandę, to bez większych problemów wyłuska z tych książek sporo wartościowych informacji. Niestety większość osób nie robi tego, co sprawia, że obraz samuraja oscyluje pomiędzy krwiożerczym rzeźnikiem, a krystalicznie czystym rycerzem honoru.


RAT
Posty: 11
Rejestracja: 19 sierpnia 2016, 18:16 - pt

Re: Czarna lista książek historycznych

Postautor: RAT » 29 sierpnia 2016, 17:49 - pn

Praemislaus pisze:Ze swojej strony mógłbym (nie)polecić dwa tytuły: Samuraje Aleksandra Śpiewakowskiego 1989 oraz Rycerze i Samuraje autorstwa Tekeshi Takagi (1914). Dlaczego akurat (nie)polecam, a nie po prostu odradzam? Obydwie książki zawierają stosunkowo wartościowe i prawdziwe informacje, a ponadto są jedynymi, jak na razie, pozycjami na polskim rynku w całości poświęconymi samurajom jako warstwie społecznej i wojownikom, a nie tylko zbiorem ciekawostek będących dodatkiem do podręcznika kendo czy innego sportu. Ich mankamentem jest jednak silne nacechowanie propagandą, w przypadku Śpiewakowskiego - radziecką, a Takeshiego - japońską.

Jedyne? Bo mi w głowie kołacze się – choćby – Stephen Turnbull, „Samurajowie i sacrum”, Eiko Ikegami „Poskromienie samurajów”, Kozyra Agnieszka „Samurajskie chrześcijaństwa”…, jeśli nie mowa o przekładach tekstach kultury dotyczących samurajów :) (Choć, oczywiście, to bardziej teksty kulturoznawcze niż historyczne.)

Poza tym, dodałem linki do pierwszego posta. Posegregowałem po nazwiskach autorów.


Praemislaus
Posty: 2
Rejestracja: 19 sierpnia 2016, 20:45 - pt

Re: Czarna lista książek historycznych

Postautor: Praemislaus » 30 sierpnia 2016, 09:14 - wt

Masz rację, lecz jak wspomniałem chodziło mi o opis samurajów jako warstwy społecznej i wojowników, a nie jedynie kontekście religijnym, filozoficznym czy kulturalnym. Z kolei Ikegami pisze o przemianach społecznych u schyłku epoki samurajów, o ile dobrze pamiętam. Za to żałuję, że Turnbulla przetłumaczyli (przynajmniej moim zdaniem) mniej istotne pozycje, a pominęli "Samurai Warfare" czy "Samurai the World of Warriors". Możliwe jednak, że to jedynie moja opinia, ze względu na militarne ukierunkowanie studiów. :)



Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość